Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ARTYKUŁY. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ARTYKUŁY. Pokaż wszystkie posty

środa, 19 listopada 2014

Antonio Margheriti - Mistrz Niskich Budżetów


Antonio Margheriti to kolejny włoski twórca, który tworzył obrazy w różnych gatunkach: filmy przygodowe, science - fiction, horror gotycki, zawsze pokazując wielką inwencję, pracując przy małych budżetach, tworzył znakomite efekty specjalne, wnosząc powiew świeżości do nurtu fantastyki. Dziś zajmiemy się jego filmografią w tych właśnie gatunkach, opisując pokrótce kilkanaście obrazów reżysera.

niedziela, 2 listopada 2014

Pamięci Lucio Fulciego - Luigi Cozzi.


Od przełomu lat 1970/1971, kiedy to napisałem wraz z Dario Argento Four Flies On Grey Velvet, kino stało się polem mojej głównej aktywności. Od tego czasu, do wczesnych lat 90-tych, napisałem wiele scenariuszy dla innych filmowców, reżyserując kilka obrazów. Udało mi się poznać wielu ludzi: producentów, reżyserów, aktorów. Pośród nich Lucio Fulciego, jednego z największych twórców horroru włoskiego, który zmarł w 1996, chwilę przed rozpoczęciem zdjęć do jego ostatniego obrazu Wax Mask, napisanego i wyprodukowanego przez Daria Argento.

czwartek, 30 października 2014

Filmy Kryminalne PRL-u. Seans Podwójny ze Wstępem.


Kino gatunkowe w PRL-u, może za wyjątkiem filmów wojennych, dramatów i komedii, było w fatalnej kondycji. Filmów kryminalnych w tym okresie powstało niewiele. Był to gatunek pozbawiony tradycji, programowo pogardzany przez czołowych reżyserów, skupionych na kręceniu filmów ambitnych, poruszających ważne tematy i uznawany za niepotrzebny w warunkach Polski Ludowej. Równie wrogo co reżyserzy nastawiona była krytyka, zarzucająca polskim kryminałom banalność, tandetę, płytkość przekazu oraz oderwanie od rzeczywistości. Brakowało wyspecjalizowanych twórców, w wyniku czego z konieczności nurtem kryminalnym, bądź też, patrząc z szerszej perspektywy, kryminalno - sensacyjnym zajmowali się reżyserzy z drugiego szeregu, debiutanci albo filmowi najemnicy, reżyserzy wszechstronni, próbujący sił w różnych gatunkach: Janusz Majewski i Sylwester Chęciński, dziś kojarzeni przede wszystkim z komediami.

niedziela, 19 października 2014

Ojciec Chrzestny Gore - Herschell Gordon Lewis.


Herschell Gordon Lewis jest znany przede wszystkim jako Ojciec Chrzestny Gore - tytuł ten dobrze podsumowuje jego osiągnięcia, które przyczyniły się do stworzenia współczesnego kina gore. Zredukowanie jego postaci jako aktywnej tylko w kierunku kina gore, byłoby jednak wielce krzywdzące, gdyż od późnych lat 50-tych działał na wielu polach w obrębie kina gatunkowego, kręcąc filmy głównie dla kina drive-in i rynku grindhouse, których główną cechą było nie tyle dosadne użycie przemocy i seksu, ale ich humor, komiczne zaplecze, nieczęsto widziane w zapchajdziurach jakich pełno w kinie drive-in. Dzięki temu filmy te nie są aż tak proste i głupie, jak mogłyby wskazywać ich wielce uproszczone fabuły. Herschell Gordon Lewis rzadko bywał dumny ze swych obrazów, nie widział siebie w roli wielkiego artysty, lecz jako rzemieślnika tworzącego pod publiczkę, często wyśmiewając innych twórców eksploatacji, którzy uważali się za autorów, co zakrawa na ironię, gdyż to właśnie on jako jeden z niewielu filmowców tego nurtu wypracował sobie własny, jasno rozpoznawalny styl (niekoniecznie myślę tutaj o scenach gore w jego obrazach, które także bez problemu da się rozróżnić od innych) – co predestynowało go do bycia Autorem w tym nurcie. 

czwartek, 16 października 2014

Michael Caine - Szpieg Uniwersalny.


Kto jest najsłynniejszym filmowym szpiegiem wszech czasów? Bez wątpienia James Bond. A kto jest najsłynniejszym aktorem grającym w filmach szpiegowskich? Cóż, to zupełnie inna sprawa. Na myśl od razu przychodzi Sean Connery: siedem Bondów na koncie; występy w ekranizacjach "Polowania na Czerwony Październik" Toma Clancy'ego i "Wydziału Rosja" Johna Le Carre. Oprócz tego role w niespecjalnie udanych "Rewolwerze i Meloniku" oraz "Lidze niezwykłych dżentelmenów". To wszystko stawia go na czele listy aktorów specjalizujących się w rolach szpiegów, znacząco wyprzedza Rogera Moore'a, który również zagrał w siedmiu Bondach oraz w serialu "Święty", którego na dobrą sprawę tylko jeden odcinek bezpośrednio dotyczy szpiegostwa ("The Fiction Makers" z 1966 roku). Czy ktoś jeszcze? Nasuwa mi się jedno nazwisko, aktora, który niewątpliwie był zaangażowany w więcej wysokiej klasy filmów szpiegowskich niż ktokolwiek inny - Michael Caine. Okazał się szpiegiem uniwersalnym za sprawą determinacji, talentu i odrobiny szczęścia. I idealnego wyczuciu czasu.

czwartek, 9 października 2014

Symbole, metafory i mity obecne w serialu „Twin Peaks”. Cz.III - Opozycje binarne


3. Opozycje binarne

UWAGA!!! TEKST ZAWIERA SPOILERY!!!

Konstrukcja serialowego świata – zawieszonego między jawą a snem – wpływa na tworzenie się specyficznej, przepełnionej lękiem atmosfery grozy i niepokoju. Jak twierdzi Lynch [12], „psychologiczna ekspresja niesamowitości [opiera się – przyp.autorzy] (…) na metaforze sobowtóra, w której zagrożenie jest (…) tym bardziej przerażające, że jej odmienność od oryginału zdaje się być pozorna”. W serialu zauważalne jest występowanie binarnych przeciwieństw, które stanowią swoje własne lustrzane odbicia, niejako dwa odmienne warianty tej samej rzeczy/osoby, np.: dobro (Cooper, Maddy, Mike, Biała Chata) ze złem (Windom, Laura, Bob, Czarna Chata), oraz mroczne strony osobowości pojawiające się w Poczekalni.

poniedziałek, 6 października 2014

Symbole, metafory i mity obecne w serialu „Twin Peaks”. Cz.II - Przestrzeń archetypowa.


2. Przestrzeń archetypowa

UWAGA!!! TEKST ZAWIERA SPOILERY!!!

Za archetypy uznaje się pięć kategorii, wyróżnionych przez Karola Junga, które stanowią nieuświadomione kompleksy osobowości [5]. Zdaniem Junga nieświadomość zbiorowa zawiera wiele różnorodnych archetypów, np. : archetyp narodzin, odrodzenia, śmierci, mocy, jedności, archetyp bohatera, dziecka, Boga, demona, zwierzęcia, archetyp wody (materialny symbol uzależnienia – w przypadku omawianego serialu jest to narkotykowe uzależnienie Laury Palmer, której zwłoki znalezione zostają w jeziorze), drzewa (symbol osobowości, nieświadomości), ognia (wypalenie, oczyszczenie, w "Twin Peaks" akcentowany poprzez zwrot: "Ogniu krocz ze mną"), etc. Liczba archetypów jest ograniczona. Są wspólne wszystkim ludziom na Ziemi, niezależnie od przynależności rasowej czy kulturowej [6]. W literaturze najczęściej opisywane są następujące archetypy:

piątek, 3 października 2014

Symbole, metafory i mity obecne w serialu „Twin Peaks”. Cz.I - Przestrzeń Mityczna

     
Symbole, metafory i mity obecne w serialu „Miasteczko Twin Peaks”

UWAGA!!! TEKST ZAWIERA SPOILERY!!!

1. Przestrzeń mityczna

„Mit jest wyrażeniem tego, co święte (świętości) w słowach: relacjonuje o rzeczywistościach i wydarzeniach od początku świata, ważnych dla tego, co podstawowe i znaczące (co stanowi podstawę i cel, i co zamierzone dla wszystkiego, co na świecie istnieje i ma w nim miejsce). W konsekwencji tego mit jest modelem i wzorcem dla ludzkiego postępowania, społeczeństwa, mądrości i wiedzy” [1]. Współcześnie mity w sposób szczególny obecne są w filmie. Potoczna współczesna świadomość, czy to krytyka czy zwykłego widza, wychwytuje je i zazwyczaj bez trudu jest w stanie dostrzec go w fabule filmowej. Zarówno kino jak i telewizja opanowały w doskonałym stopniu zdolność opowiadania mitów, jak również ich tworzenia, mieszania i ukrywania w skomplikowanej fabule.

poniedziałek, 22 września 2014

Frederick Forsyth - Ekranizacje.


"Frederick Forsyth wielkim pisarzem jest" - głosi stara prawda. A jeśli nie wielkim, to przynajmniej jednym z najpopularniejszych, o czym świadczy liczba sprzedanych książek, którą szacuje się na sto milionów, co czyni go jednym z najbogatszych pisarzy na świecie. Moim ulubionym pisarzem nie jest. Z całego jego dorobku przeczytałem dwie książki - "Dzień Szakala" i "Czwarty protokół", zaś "Psy Wojny wysłuchałem w formie audiobooka, ale, prawdę mówiąc, niewiele z tego pamiętam.

sobota, 16 sierpnia 2014

Filmy Mondo - Od Kompilacji do Reality TV.


Od początku istnienia kina temat wypadków i śmierci był w nim obecny. Pomimo tego, iż gatunek ten nie jest nowy, nadal bywa dla wielu całkowicie niezrozumiały. To, co nazywamy kinem mondo, ma swój początek w dokumentalnych filmach braci Lumiere już z 1895-go roku. Pierwsze filmy przedstawiały błahe wydarzenia, takie jak Dziecko jedzące śniadanie, Wjazd pociągu na stację czy Łódź wpływająca do portu, będąc niczym więcej, jak minutą zwykłej rzeczywistości. Wraz z rozwojem mediów w XX wieku, fotografowie byli wysyłani w najodleglejsze miejsca świata, by stworzyć unikalne sekwencje, mające urzekać, zachwycać i wstrząsać publicznością. Na kliszach uwieczniano więc życie rodzin królewskich i sławnych postaci, ale i bardziej brutalne sytuacje, takie jak ucinanie głów, powieszenia, czy choćby pornografię.

wtorek, 22 lipca 2014

Czas na Hammer Horrory! Cz.4 - Pozostałe filmy wampiryczne.


Zobacz Van Helsinga otrutego przenikliwym pocałunkiem wampira! Atakującego barona święconą wodą! Z trudem złapiesz oddech widząc go na skrzydłach wiatraka w śmiertelnej walce!

środa, 9 lipca 2014

Peter Cushing jako Sherlock Holmes.


Sherlock Holmes został sportretowany na ekranie przez wielu aktorów. Ich dobór jest dosyć zróżnicowany i składa się zarówno z porażek obsadowych jak i występów zapadających w pamięć. Role Petera Cushinga zaliczane są do tej drugiej grupy. Nigdy wcześniej, ani nigdy później, Holmes nie został zagrany przez bardziej szanowanego aktora. Znany w branży z niezwykłej zdolności do gry z rekwizytami oraz profesjonalizmu nawet w najgorszych okolicznościach, Peter Cushing był wyjątkowym aktorem. W życiu prywatnym był, pod każdym względem, człowiekiem rodzinnym i oddanym swojej ukochanej żonie, Helen. Jego hobby było tworzenie miniaturowych scen teatralnych, kolekcjonowanie modeli żołnierzyków i zamiłowanie do czytania książek. Lubię myśleć, że Conan Doyle postrzegałby Petera Cushinga jako kogoś w rodzaju pokrewnej duszy.

niedziela, 6 lipca 2014

Czas na Hammer Horrory! Cz.2 - Trylogia Karnstein


Równie ważnym, co Dracula Brama Stokera, źródłem scenariuszy horrorów wampirycznych była Carmilla Sheridana Le Fanu. Tudor Gates w swoim scenariuszu The Vampire Lovers (1970) poszedł właśnie w kierunku tej powieści, testując granice odporności Brytyjskiego Związku Cenzorów Filmowych (BBFC) w związku z jej erotycznie naznaczoną tematyką. W tych czasach cenzorzy pozwalali na większą wolność w obrazach dziejących się w dawniejszych czasach, czy filmach fantastycznych, jako kinu oderwanemu od życia codziennego. Mimo to, istniało potencjalne ryzyko pocięcia obrazu, więc  wytwórnia Hammer podzieliła koszta produkcji z American International Pictures, specjalistami od eksploatacji serwowanej w kinach drive-in.

środa, 2 lipca 2014

Czas na Hammer Horrory! Cz.1 - Horror Drakuli


Wytwórnia Hammer jest nierozerwalnie związana z brytyjskim kinem grozy. Rozpoczęła swą działalność w 1937 roku, początkowo zajmując się dystrybucją filmów, wkrótce potem stawiając pierwsze kroki w ich produkcji, inspirację czerpiąc z programów radiowych w rodzaju Dick Barton: Special Agent. Nie trzeba było wiele czasu, by wytwórnia zwróciła się w kierunku adaptacji dzieł telewizyjnych - seria The Quatermass Experiment Nigela Kneale'a stała się dużym sukcesem telewizji BBC, mieszając wątki wampiryczne z tematyką science fiction. Hammer zrealizował ją jako wersję kinową, wygładził nieco fabułę, dodając literkę "X", aby wzmocnić przerażającą zawartość obrazu (po tej zmianie tytuł brzmiał The Quatermass Xperiment - przyp. haku). Obraz okazał się dużym sukcesem, przecierając drogę ku złotej erze studia. Kolejny film, The Curse of Frankenstein (1957) reprezentował dużo więcej przestrzeni i wolności w ukazaniu grozy niż niejeden współczesny horror, na co publiczność zareagowała entuzjastycznie, zaś Christopher Lee i Peter Cushing, odtwórcy głównych ról w obrazie, z dnia na dzień awansowali na gwiazdy wytwórni.

czwartek, 26 czerwca 2014

One More Red Nightmare - John Carpenter The Thing


Dziś kilka słów na temat mojego ulubionego horroru wszech czasów. Pierwszy raz zobaczyłem powyższy obraz w wieku 9 lat (myślę, że to duże osiągnięcie!), ze świeżo zakupionego odtwarzacza marki Funai. Nigdy w życiu, ani wcześniej, ani później, nie bałem się tak na żadnym obrazie, który stał się pierwszym kamyczkiem lawiny kina grozy, jaka przetacza się przez mój ekran. Jako że nie wierzę w przypadki, wystarczy tylko dodać, że amerykańska premiera obrazu miała miejsce w dniu moich narodzin, dokładnie 32 lata temu. Śródtytuły pochodzą z jednej najważniejszych płyt w historii brytyjskiego rocka, którą poznałem jednak nieco później.

wtorek, 17 czerwca 2014

"Mówi Riccardo Freda" - wyjątki z autobiografii reżysera.


Wiele lat temu Riccardo Freda wydał autobiografię, która jest jednocześnie zbiorem jego teorii na temat kina. Bardzo interesująca rzecz, niestety od długiego czasu nie wznawiana. Od kiedy miałem tę przyjemność otrzymać kopię od reżysera w postaci prezentu, chciałbym zacytować kilka fragmentów, które pozwolą najlepiej ukazać sylwetkę tego wspaniałego filmowca.
Luigi Cozzi w "Italian Horror Movies"

sobota, 14 czerwca 2014

Sam Peckinpah - Don Siegel i ja.


Poniższy tekst jest fragmentem słowa wstępnego, jakie Peckinpah zamieścił w wydanej w 1974 roku książce Stuarta Kaminsky'ego Don Siegel: Director

piątek, 23 maja 2014

Cierpienia młodego Torrance'a - Pig Fucking Movie


Herbata stygnie, zapada mrok, a pod piórem ciągle nic... Pisząc na co dzień o filmowych ekstremach, człowiek dochodzi do ściany, w którą zaczyna uderzać głową. Kolejny tekst o mało znanym filmie, kolejne tabu przełamane, kolejny miesiąc odkreślony. Przyjść musi jednak ten moment, kiedy bloger zaczyna się czuć niczym sławetny Jack Torrance z najlepszej powieści Stephena Kinga - do głowy nie przychodzi nic, poza powtarzaniem kolejnych przekleństw. Na dodatek wynosząc kolejne B-klasowe obrazy na piedestał, trudno czasem zachować wobec nich tak potrzebny dystans, zarówno czytając, jak i pisząc o nich. Nie łatwym jest, by spośród całej masy filmowego badziewia najgorszego sortu wyłowić tą jedną perełkę, która jest godna polecenia.

piątek, 9 maja 2014

Seriale znad Sekwany


Czy ktoś kojarzy jakiś francuski serial kryminalny? Niby wiadomo, że coś tam nad Sekwaną kręcą, ale serialowa Francja pozostaje dla wielu, jak myślę, ziemią nieznaną. Na rynku dominuje wszakże dyktat produkcji amerykańskich, brytyjskich i skandynawskich. Inne, jeśli się przebijają do powszechnej świadomości, to z trudem. Tymczasem okazuje się, że Francuzi w sztuce serialowej nie są gorsi od innych. Ich produkcje zaczynają zdobywać coraz mocniejszą pozycję, zyskują na popularności. W ostatnich latach pojawiło się kilka znaczących produkcji kryminalno - sensacyjnych. Oto dwie z nich:

sobota, 3 maja 2014

Długa Dziwna Podróż. David Lynch o "Rękopisie znalezionym w Saragossie".


Długa, dziwna podróż.
Historia o historii Rękopisu znalezionego w Saragossie.
DAVID LYNCH,

Wielu je widziało, lecz mało kto wie, jak się nazywają. Powstałe we wschodniej Europie i Zachodniej Azji, kształtem przypominają  kręgielne pionki. Czym są? To lalki, ręcznie malowane figurki składające się na zestaw. Są tak stworzone, że każda z nich jest częścią kolejnej, większej, aż do głównej z nich. Jako, że największa z nich daje niejako życie mniejszym, w Rosji są nazywane matrioszkami - matkami. W całym swoim pomysłowym wzornictwie, matrioszka znakomicie oddaje ideę stojącą za Rękopisem znalezionym w Saragossie, jednym z najbardziej znanych polskich filmów, kultowym w Ameryce od wielu lat. Prócz jego wpływu (bezpośredniego, bądź pośredniego) na każdy obraz opowiadający w podobny sposób historię, to co czyni ten obraz tak fascynującą historią, to unikalny przykład sztuki imitującej życie, imitujące sztukę.