Tradycyjna już dla nas krótka czytanka o trzech tytułach. Tym razem na tapetę poszli przedstawiciele amerykańskiego czarnego kryminału. Po jednej stronie kamery tacy fachowcy jak Otto Preminger, Robert Aldrich i Howard Hawks, po drugiej - Humphrey Bogart, Dana Andrews oraz Ralph Meeker. Że o zjawiskowej (jak zwykle!) Lauren Bacall nie wspomnę. Kto nie widział - powinien. Kto widział - może sobie zrobić powtórkę.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą AMERYKAŃSKIE KINO KRYMINALNE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą AMERYKAŃSKIE KINO KRYMINALNE. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 4 grudnia 2014
Klasyka Kina Noir
Etykiety:
AMERYKAŃSKIE KINO KRYMINALNE
,
RECENZJE
Tradycyjna już dla nas krótka czytanka o trzech tytułach. Tym razem na tapetę poszli przedstawiciele amerykańskiego czarnego kryminału. Po jednej stronie kamery tacy fachowcy jak Otto Preminger, Robert Aldrich i Howard Hawks, po drugiej - Humphrey Bogart, Dana Andrews oraz Ralph Meeker. Że o zjawiskowej (jak zwykle!) Lauren Bacall nie wspomnę. Kto nie widział - powinien. Kto widział - może sobie zrobić powtórkę.
poniedziałek, 17 listopada 2014
niedziela, 12 października 2014
The Seven-Ups - Między Bullittem a Francuskim Łącznikiem.
Etykiety:
AMERYKAŃSKIE KINO KRYMINALNE
,
RECENZJE
Jakkolwiek może zabrzmieć to nieco dziwacznie, "The Seven-Ups" (1973) to thriller rodzinny dzielący pokrewieństwo z "Bullittem" i "Francuskim Łącznikiem". Ten sam gatunek, podobny scenariusz i typ bohaterów, czerpanie z tych samych motywów, nieodzowne strzelaniny oraz zapierający dech pościg samochodowy. Co więcej, kilka osób z ekipy filmowej pracowało wspólnie przy tych trzech filmach.
wtorek, 16 września 2014
Mini-Recenzje powracają
Etykiety:
AMERYKAŃSKIE KINO KRYMINALNE
,
NEO-NOIR
,
RECENZJE
Ostatnio na blogu pojawiały się dłuższe teksty - recenzje, wywiady. Także tradycyjny cykl krótkich recenzji i opisów trochę przymusowo został odstawiony na boczny tor. Po dłużej absencji wyciągamy go więc z niebytu, szykując w międzyczasie kolejne dłuższe teksty. Tym razem dla odmiany pojawią się cztery tytuły: jeden australijski thriller, amerykański kryminał, którego areną wydarzeń jest wojna w Wietnamie, quasi western z Charlesem Bronsonem oraz pierwsza u nas komedia (!), w której sparodiowany został gatunek kina noir.
czwartek, 11 września 2014
Clint Eastwood - Tightrope
Etykiety:
AMERYKAŃSKIE KINO KRYMINALNE
,
CLINT EASTWOOD
,
RECENZJE
Jeśli trzymać się pojęcia ewolucji, a za podstawę przyjąć "Brudnego Harry'ego", "Tightrope" (1984) to kolejny po "The Gauntlet" (1977) film, w którym Clint Eastwood podjął próbę odejścia od wizerunkowego kanonu wyznaczonego przez dzieło Dona Siegela. "Tightrope" w kategorii thrillera miał szansę, aby być filmem powyżej średniej, może nie od razu klasykiem, ale obrazem z czołówki lat 80-tych, jednak na skutek popełnionych błędów i niedociągnięć zmarnował swój potencjał, co po części może wynikać z zamieszania podczas produkcji. Reżyserem formalnie pozostaje Richard Tuggle, ale podobno to Eastwood, rozdrażniony powolnym tempem pracy, nakręcił większość scen.
poniedziałek, 8 września 2014
Clint Eastwood - Blood Work
Etykiety:
AMERYKAŃSKIE KINO KRYMINALNE
,
CLINT EASTWOOD
,
RECENZJE
"Blood Work" (2002) to nie jest ani najlepszy, ani najbardziej znany z filmów Clinta Eastwooda (w podwójnej roli aktora i reżysera). Prawdę mówiąc, ten film przeszedł bez echa. Niestety, nie każdemu może przypaść do gustu, na przykład miłośnicy współczesnych thrillerów mogą czuć się wyraźnie rozczarowani, wszak jest o tyle zrozumiałe, że "Blood Work" to film bardzo staroświecki i, co stanowi jego największą wadę, przewidywalny. Oglądasz i czujesz, że towarzyszy Ci to stare, znajome uczucie, że już to wszystko kiedyś widziałeś.
poniedziałek, 14 lipca 2014
Wielka draka w chińskiej garkuchni
Etykiety:
AMERYKAŃSKIE KINO KRYMINALNE
,
KINO BRYTYJSKIE
,
NEO-NOIR
,
RECENZJE

Z przyczyn niezależnych od nas (Haku będąc na występach gościnnych udał się do chińskiej restauracji, a jako specjalista od horrorów widział tyle filmów i trupów w nich występujących, że na pierwszy rzut oka rozpoznał, że to, co chcą mu zaserwować pod postacią kurczaka, było wołowiną. Albo na odwrót. Także doszło do mrożących krew w żyłach wydarzeń i awantury) przerwa w cyklu poświęconym Hammer Horror troszkę się przedłuży. Na zastępstwo krótka, tradycyjna czytanka o trzech tytułach.
piątek, 20 czerwca 2014
Shoot to Kill
Etykiety:
AMERYKAŃSKIE KINO KRYMINALNE
,
RECENZJE
Obowiązkowa pozycja dla fanów kina lat 80-tych. "Shoot to Kill" (1988) Rogera Spottiswoode'a, znanego z takich hitów jak "Air America", "Szósty Dzień" i "Jutro nie umiera nigdy", to przykład "buddy movie" utrzymanego w konwencji thrillera, w którym dwie zupełnie nie pasujące do siebie osoby w wyniku okoliczności zmuszone są do podjęcia współpracy, a po przebrnięciu przez czyhające niebezpieczeństwa, pokonują wzajemne uprzedzenia i zawiązuje się między nimi nić przyjaźni. Patrząc z dzisiejszej perspektywy jest to film zapomniany i niedoceniany na tle podobnych powstałych w tym okresie.
poniedziałek, 9 czerwca 2014
Sensacje XX wieku
Etykiety:
AMERYKAŃSKIE KINO KRYMINALNE
,
KINO BRYTYJSKIE
,
RECENZJE
,
WŁOSZCZYZNA
Przestępczość zorganizowana, handel narkotykami, związki z tajnymi służbami to jedne z najczęściej pojawiających się motywów we współczesnym kinie sensacyjnym. Trudno sobie wyobrazić, aby szanujący się przedstawiciel tego filmowego gatunku nie odnosił się chociażby do jednego z nich. Czasem jednak wszystkie mogą wystąpić na raz. Oto trzy przykłady.
środa, 4 czerwca 2014
Jerry Schatzberg - Cwaniak (Street Smart)
Etykiety:
AMERYKAŃSKIE KINO KRYMINALNE
,
RECENZJE
Podobno gdy Christopher Reeve przeczytał scenariusz, mocno zapalił się do nakręcenia filmu, ale z uwagi na problemy z dopięciem budżetu sprawiły, że nim prace nad "Street Smart" (1987) rozpoczęły się na dobre, wystąpił w kolejnej części "Supermana". Dopiero wtedy wytwórnia Cannon Film na mocy zawartego porozumienia wsparła finansowo projekt Reeve'a. Reżyserię powierzono Jerry'emu Schatzbergowi znanemu z głośnych w latach 70. "The Panic in Needle Park" i "Scarecrow".
piątek, 24 stycznia 2014
Jaki Ojciec, Taka Córka? Jennifer Lynch - Surveillance
Etykiety:
AMERYKAŃSKIE KINO KRYMINALNE
,
DAVID LYNCH
,
RECENZJE
Niedaleko pada jabłko od jabłoni, mówi stare przysłowie. W przemyśle filmowym rzadko jednak dochodzi do sytuacji, gdzie dziecko utalentowanego reżysera podejmuje pracę w tym zawodzie. Jennifer Lynch, córka Davida Lyncha po swoim filmowym debiucie Boxing Helena z 1993 roku, który został zmiażdżony przez krytykę i słabo odebrany przez widzów milczała aż 15 lat, zanim nakręciła drugi obraz w swej karierze, mocno osadzony w klimatach dzieł jej ojca. Obraz równie mroczny, choć bardziej dopowiedziany, nie zostawiający po seansie nierozwiązanych pytań, skupiający się w większej mierze na opowiedzeniu historii, niż na afabularności i logice snu, będącej domeną Davida Lyncha.
poniedziałek, 6 stycznia 2014
Albino Alligator
Etykiety:
AMERYKAŃSKIE KINO KRYMINALNE
,
RECENZJE
Uhonorowanie Oscarem w przemyśle filmowym otwiera nowe perspektywy, jest nie tylko przepustką do finansowego raju i lepszych ról, pozwala również na rozwinięcie kariery na innych polach. Kevin Spacey po otrzymaniu najsłynniejszej filmowej statuetki w 1996 roku postanowił zadebiutować jako reżyser, kręcąc "Albino Alligator". Nie on jeden zdecydował się na taki krok, podobnie uczynili chociażby scenarzyści Christopher McQuarrie oraz Brian Helgeland, którzy zanim stanęli po drugiej stronie kamery, otrzymali wyróżnienia od Amerykańskiej Akademii Filmowej.
środa, 21 sierpnia 2013
Marvin Albert - Tony Rome
Etykiety:
AMERYKAŃSKIE KINO KRYMINALNE
,
ARTYKUŁY
,
NEO-NOIR
piątek, 2 sierpnia 2013
Robert Mulligan - The Nickel Ride
Etykiety:
AMERYKAŃSKIE KINO KRYMINALNE
,
RECENZJE
To nawet interesująca kwestia, dlaczego film, przy którym pracowali Robert Mulligan, Eric Roth i Jordan Cronenweth przeszedł praktycznie bez echa. "The Nickel Ride" (1974) to produkcja tematycznie bardzo zbliżona do "The Friends of Eddie Coyle". Podczas, gdy Yates umiejscowił akcję w zimnym Bostonie, Mulligan przeniósł ją do słonecznego Los Angeles. Ale poza tym "The Nickel Ride" również dotyczy historii człowieka zajmującego pośrednie miejsce w hierarchii świata przestępczego.
niedziela, 28 lipca 2013
Być jak "Dziesięciu Murzynków"
Etykiety:
AGATHA CHRISTIE
,
AMERYKAŃSKIE KINO KRYMINALNE
,
ARTYKUŁY
,
WŁOSZCZYZNA
Motyw grupy ludzi znajdujących się w odciętym od świata miejscu i zmagających się z prześladującym ich seryjnym mordercą zapoczątkowany przez Agathę Christie w "Dziesięciu Murzynkach" stał się bardzo popularnym i często wykorzystywanym w przemyśle filmowym, przeważnie w horrorach i thrillerach. Niektóre z tych produkcji były dobrymi filmami, inne z kolei bardzo szybko przemykały przez kinowe ekrany, jakby w poczuciu wstydu powodowanym bardzo słabym poziomem.
sobota, 13 lipca 2013
Sidney Lumet - Taśmy Andersona
Etykiety:
AMERYKAŃSKIE KINO KRYMINALNE
,
RECENZJE
Sidney Lumet od genialnego debiutu "Dwunastu gniewnych ludzi" kręcił dużo i szybko, tak więc spora część filmów z jego dorobku przechodziła bez echa. Jednym z takich filmów były "Taśmy Andersona" (1971), które w okresie premiery nie spotkały się ze specjalnym zainteresowaniem ze strony widzów, dopiero w późniejszym okresie zaczęły cieszyć się większym powodzeniem, a to z uwagi na to, że film mimo kryminalnej otoczki koncentrował się przede wszystkim na kwestii niebezpieczeństw wynikających z rozwoju technologicznego wykorzystywanego do inwigilacji społeczeństwa.
poniedziałek, 8 lipca 2013
1973
Etykiety:
AMERYKAŃSKIE KINO KRYMINALNE
,
ARTYKUŁY
,
NEO-NOIR
Rok 1973 był dla kina niezwykle płodny, być może był to jeden z najlepszych okresów w jego historii. Aby się o tym przekonać wystarczy spojrzeć na listę filmów pojawiających się w tym czasie na srebrnym ekranie. Samo tylko Hollywood dostarczyło kilkanaście perełek, które zapisały się w annałach.
piątek, 5 lipca 2013
Jim McBride - The Big Easy
Etykiety:
AMERYKAŃSKIE KINO KRYMINALNE
,
RECENZJE
Od daty premiery mija grubo ponad dwadzieścia lat, a "The Big Easy" (1987) Jima McBride'a ciągle nie przestaje zachwycać swoją żywotnością, dystansem oraz humorem. Tytuł, w Polsce przetłumaczony jako "Miasto na luzie", to nie tylko przydomek nadany Nowemu Orleanowi, w którym rozgrywa się akcja, to przede wszystkim synonim cudownej atmosfery w nim panującej, wyznaczającej tempo życia mieszkańców oraz ich sposób bycia. To także jeden z tych filmów, w których miasto urasta do rangi jednego z głównych bohaterów, stojącego na równi z obsadą aktorską.
niedziela, 2 czerwca 2013
Michael Winner - The Stone Killer
Etykiety:
AMERYKAŃSKIE KINO KRYMINALNE
,
RECENZJE
Michael Winner sześciokrotnie pracował razem z Charlesem Bronsonem, jednym z owoców tej współpracy jest "The Stone Killer" (1973). Przykład prostej, ale zarazem klimatycznej rozrywki w najlepszym wydaniu. Thriller sensacyjny utrzymany w konwencji "Dirty Harry" w połączeniu z klimatem lat 70. Jeden twardy gliniarz kontra mafia, sporo akcji - widowiskowych pościgów, krwawych strzelanin, brutalnych porachunków oraz albo przede wszystkim Charles Bronson w roli głównej i Martin Balsam jako głowa mafijnej rodziny, a wszystko to w naturalnej scenerii Los Angeles.
wtorek, 21 maja 2013
Norman Jewison - In the Heat of the Night
Etykiety:
AMERYKAŃSKIE KINO KRYMINALNE
,
RECENZJE
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)















